Isaiah Berlin jest powszechnie uznawany za piewcę wolności. W mniejszym stopniu, choć nadal w dużej mierze, znany jest jako pluralista, który zwracał uwagę na wielość otaczających nas wartości, wskazując dodatkowo, że nie da się ich ze sobą pogodzić. Musimy być świadomi, że być może przyjedzie nam kiedyś wybierać między ważnymi dla nas wartościami i że będziemy musieli opowiedzieć się tylko za jedną z nich. Wybór ten będzie miał istotne znaczenie dla tworzenia porządku prawnego choć, zdaniem Berlina, w sposób nieunikniony każde prawo narusza jakąś wolność i na takie ograniczenie powinniśmy być gotowi. W niniejszym tekście pragnę zwrócić uwagę na wartość wolności i odpowiedzialności oraz odpowiedzieć na pytanie, czy faktycznie nie da się ich ze sobą pogodzić. W tym celu zwrócę uwagę na to, jak Berlin rozumie wartość wolności i odpowiedzialności. Dodatkowo, odwołując się do amerykańskiego pragmatyzmu Johna Deweya i Richarda Rorty’ego, wskażę, że jest szansa, aby zacząć inaczej myśleć o potencjalnym konflikcie między wolnością a odpowiedzialnością, zaś na koniec przedstawię rozumienie „wolności jako odpowiedzialności”.