Dynamiczny rozwój systemów generatywnej sztucznej inteligencji (AI) i ich zastosowanie w branży kreatywnej powoduje, że bardzo istotnym zagadnieniem staje się ocena wytworów generowanych przez takie systemy z perspektywy prawa autorskiego.
W niniejszym artykule przedstawiam sposób, w jaki działają systemy generatywnej AI na przykładzie platformy MidJourney. Zrozumienie sposobu korzystania z takich narzędzi, w zakresie tego jak faktycznie użytkownik ich używa, a nie jaka technologia za nimi stoi, pozwala ocenić je z perspektywy treści przepisów prawa autorskiego oraz wypowiedzi doktryny.
W dalszej części artykułu przedstawiona jest ogólne dominująca obecnie koncepcja, że wytwory generatywnej AI nie podlegają ochronie, ponieważ nie są tworzone przez człowieka, oraz moje stanowisko krytyczne wobec tych poglądów. Stanowisko to swoje uzasadnienie znajduje w ogólnej koncepcji systemu generatywnej AI jako narzędzia w rękach człowieka, którego wkład twórczy znajduje odzwierciedlenie w twórczej koncepcji i powstałym na jej bazie prompcie, niezależnie od stopnia zaawansowania samego narzędzia generatywnej AI. Poza skrajnymi przypadkami, gdzie aktywność człowieka jest bardzo ograniczona, w większości przypadków działanie człowieka, chociaż wymagające dużo mniejszych nakładów niż w przypadku innych form twórczości, ma decydujące znaczenie dla powstania wytworu, a wkład twórczy przejawia się w określonej koncepcji, znajdującej odzwierciedlenie w prompcie, a później w decyzji o wyborze danego wyniku jako tego, który tej twórczej myśli odpowiada.
Obie te koncepcje zestawione zostają z postanowieniami warunków użytkowania MidJourney, które w zależności od kategorii konta użytkownika (płatne lub bezpłatne) przewidują albo nabycie praw do wytworów albo udzielenie przez MidJourney licencji. Te konstrukcje znajome prawu autorskiemu, niezależnie od przyjętej koncepcji, mogą być stosowane tylko w pewnym zakresie. Postanowienia warunków użytkowania MidJourney nie podejmują bowiem kluczowych problemów właściwych dla tych konstrukcji, pojawiających się w odniesieniu do wytworów AI. Przykładowo, chociaż MidJourney udziela użytkownikowi licencji do takich wytworów, nie jest jasne na jakiej podstawie sama platforma jako pierwsza uzyskuje te prawa. Jest to podstawa do tego, aby później mogła samodzielnie nimi dysponować.