Wyzysk jest zagrożony sankcją cywilnoprawną (art. 388 k.c.), a dodatkowo stanowi czyn zabroniony (art. 304 k.k.). Równoległe obowiązywanie cywilnoprawnej i karnoprawnej regulacji stanowi asumpt rozważań co do ich kompatybilności oraz odmienności (uwzględniając przy tym specyfikę dziedziny prawa).W pracy omówiono relację „ugruntowanych” przepisów art. 388 k.c. i art. 304 § 1 k.k. odnosząc się do kręgu podmiotowego obu regulacji wyzysku, przesłanek ich stosowania oraz z punktu widzenia zagadnień związanych z procedowaniem na gruncie obu przepisów, w tym przewidzianej przez ustawodawcę sankcji. Szczególną uwagę w tym kontekście zwrócono na art. 304 § 2-3 k.k. stanowiący rezultat niedawnej nowelizacji k.k. Celem przeprowadzonej analizy jest wykazanie, że kompatybilność przepisów regulujących wyzysk jest pożądana, a występujące odmienności powinny spotkać się z reakcją ustawodawcy. Przeprowadzone rozważania prowadzą do wniosku, że przepisy art. 388 k.c. i art. 304 k.k. nie są zsynchronizowane. Taka sytuacja nie wzbudza zaufania do prawa i jego funkcji ochronnej. Występujące sprzeczności powodują m.in., że stan faktyczny wpisujący się w wyzysk na gruncie art. 388 k.c., nie stanowi czynu penalizowanego na gruncie art. 304 k.k. Szczególnym przypadkiem jest sytuacja, gdy z uwagi na upływ terminu z art. 388 § 2 k.c. czynność prawna jest w pełni skuteczna i niewzruszalna, podczas gdy karalność przestępstwa jeszcze nie ustała (art. 101 § 1 pkt 4 k.k. w zw. z art. 102 k.k.). Duże zastrzeżenia wzbudza art. 304 § 2-3 k.k., ten bowiem nie tylko odbiega od cywilnoprawnego ujęcia wyzysku, ale przede wszystkim nie stanowi logicznej i spójnej całości z art. 304 § 1 k.k.